Przejdź do głównej treści

Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.

Pola ma Zespół Retta — wspieraj ją przy okazji zakupów, użyj kodu
Bezpieczna wysyłka
Darmowa dostawa od 249 zł
Przyjazna pomoc
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Przejdź do sekcji Opinie
Znak

Chłodnia, czyli grzejnia. Małgorzata Szejnert w...

Produkt dostępny w magazynie

Bezpieczna płatność
14 dni na zwrot
Szybka wysyłka
Cena 72,33 zł
szt.
Zapytaj o produkt
Udostępnij

Cechy produktu

  • Autor Małgorzata Szejnert, Dorota Karaś, Marek Sterlingow
  • Wydawnictwo/Producent Znak
  • ISBN 9788383672267
  • Rok wydania 2026
  • Data premiery 2026-04-08
  • Strony 304
  • Format 148x214 mm
  • Oprawa twarda
  • GPSR: Producent Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
  • GPSR: Kontakt Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska Tel: 12 61 99 500 Email: sekretariat@znak.com.pl

Opis

Prawdziwe życie reporterki

Kiedy Mariusz Szczygieł przyniósł jej swój najlepszy tekst, nie uwierzyła, że napisał go sam. Magdalenie Grzebałkowskiej powiedziała, że jej reportaż nadaje się do tabloidu, a dzieło Jacka Hugo-Badera w całości posłała do kosza.

W stanie wojennym postanowiła: polecę do Ameryki, choćby sprzątać. Byle syn mógł żyć w wolnym kraju. W najgorszej chwili wsparł ją Ryszard Kapuściński. Wróciła, gdy w powietrzu czuć było odwilż.Związała się na lata z działem reportażu "Gazety Wyborczej", a na zawsze z wioską Mięćmierz nad Wisłą. Urządzała tam legendarne Świętojanki - ich bywalcy do dziś wspominają spanie na strychu, rozmowy przy winie i szefową na luzie.

Dorota Karaś i Marek Sterlingow - reporterzy i autorzy cenionych biografii Anny Walentynowicz i Jerzego Urbana - przeprowadzili z Małgorzatą Szejnert głęboką i mądrą rozmowę, którą czyta się jak pełną przygód, zwrotów akcji i nieszablonowych bohaterów powieść.

Zamówiłam wielki pojemnik z chłodnikiem, który stał pod orzechem już otwarty do nalewania, i wpadł na niego paroletni synek Ani Fostakowskiej. Powstała ogromna, smakowita kałuża. Ania zapytała synka: "Dlaczego jesteś taki fioletowy?". "Przewróciłem grzejnik!"


Chłodnik, czyli grzejnik!


Zamyśliłam się - może zamiast chłodnią mogłabym być grzejnią? Jestem chyba na dobrej drodze?


(fragment książki)

Bestsellery