Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Chłodnia, czyli grzejnia. Małgorzata Szejnert w...
Kod kreskowy: 9788383672267
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Małgorzata Szejnert, Dorota Karaś, Marek Sterlingow
- Wydawnictwo/Producent Znak
- ISBN 9788383672267
- Rok wydania 2026
- Data premiery 2026-04-08
- Strony 304
- Format 148x214 mm
- Oprawa twarda
- GPSR: Producent Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska Tel: 12 61 99 500 Email: sekretariat@znak.com.pl
Opis
Prawdziwe życie reporterki
Kiedy Mariusz Szczygieł przyniósł jej swój najlepszy tekst, nie uwierzyła, że napisał go sam. Magdalenie Grzebałkowskiej powiedziała, że jej reportaż nadaje się do tabloidu, a dzieło Jacka Hugo-Badera w całości posłała do kosza.
W stanie wojennym postanowiła: polecę do Ameryki, choćby sprzątać. Byle syn mógł żyć w wolnym kraju. W najgorszej chwili wsparł ją Ryszard Kapuściński. Wróciła, gdy w powietrzu czuć było odwilż.Związała się na lata z działem reportażu "Gazety Wyborczej", a na zawsze z wioską Mięćmierz nad Wisłą. Urządzała tam legendarne Świętojanki - ich bywalcy do dziś wspominają spanie na strychu, rozmowy przy winie i szefową na luzie.
Dorota Karaś i Marek Sterlingow - reporterzy i autorzy cenionych biografii Anny Walentynowicz i Jerzego Urbana - przeprowadzili z Małgorzatą Szejnert głęboką i mądrą rozmowę, którą czyta się jak pełną przygód, zwrotów akcji i nieszablonowych bohaterów powieść.
Zamówiłam wielki pojemnik z chłodnikiem, który stał pod orzechem już otwarty do nalewania, i wpadł na niego paroletni synek Ani Fostakowskiej. Powstała ogromna, smakowita kałuża. Ania zapytała synka: "Dlaczego jesteś taki fioletowy?". "Przewróciłem grzejnik!"
Chłodnik, czyli grzejnik!
Zamyśliłam się - może zamiast chłodnią mogłabym być grzejnią? Jestem chyba na dobrej drodze?
(fragment książki)