Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Historia starości. Od Montaignea do pierwszych...
Kod kreskowy: 9788367020756
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Jean-Pierre Bois
- Wydawnictwo/Producent Aletheia
- ISBN 9788367020756
- Rok wydania 2025
- Data premiery 2025-12-18
- Strony 448
- Format 147x214 mm
- Oprawa broszurowa
- GPSR: Producent Wydawnictwo Aletheia
- GPSR: Kontakt Wydawnictwo Aletheia ul. Zgierska 6/8 lok. 6, 04-092 Warszawa, Polska Tel: 501391235 Email: redakcja@aletheia.com.pl
Opis
Jean-Pierre Bois (ur. 1945), francuski historyk, napisał drugą część cyklu Historia starości (pierwsza część: Georges Minois, "Historia starości. Od starożytności do renesansu", Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2025), obejmującą okres od XVI wieku po wiek XX. To praca bardzo bogato udokumentowana, zarówno wyposażona w aparat statystyki, która narodziła się w XVIII wieku, jak i oparta na rozważaniach dotyczących literatury, sztuki czy polityki. Wydawałoby się, że społeczna "recepcja" starczego wieku przebiega w historii liniowo w kierunku coraz lepszego traktowania ludzi starych. Istotnie, czasy nowożytne i współczesne, jak to Bois przekonująco wykazuje, szukały systemowego rozwiązania problemu opieki nad seniorami. Wbrew przyjętemu przekonaniu to nie Bismarck wymyślił emerytury; takie próby podejmowano już w poprzednich stuleciach. Autor śledzi tę ewolucję od czasów pogardy dla starców po "czasy przychylności" jako zależną od przemian demograficznych związanych z postępem medycyny: pod koniec XIX wieku w Europie było już 30 milionów starych ludzi. Niepomiernie wzrosła oczekiwana długość życia. W średniowieczu, zwłaszcza nękanym epidemiami, nie było problemu starości, bo nie było starców. To jednak społeczno-gospodarczo-medyczna strona historii starości. Jej głębszy aspekt nie jest tak jednoznaczny. Starość nieodłącznie wiąże się z problemem śmierci, od którego współczesność, w odróżnieniu od dawnych społeczności, umierających młodo, ucieka i który pomija milczeniem.