Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Okna zatkane szmatami + suplement
Kod kreskowy: 5902490421448
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Józef Mackiewicz
- Wydawnictwo/Producent Kontra
- ISBN 5902490421448
- Rok wydania 2012
- Strony 460
- Format 202x140 mm
- Oprawa broszurowa
Opis
Nie ma innego polskiego autora w XX wieku, który by tak utrwalił swoje nazwisko jako wierny powieściopisarz-reportażysta.
Czesław Miłosz, Archiwum Emigracji 2003 zeszyt 5/6
Inaczej niż dotąd uważano - w latach 20. pisarz był już autorem poważnych i dojrzałych utworów literackich, nie tylko żurnalistą. W tomie Bulbin z jednosielca zaprezentowano m.in. opowiadania z tych lat
Oba zbiory pokazują Józefa Mackiewicza jako pisarza należącego do tradycji szlacheckiej, czy - jak kto woli - będącego ostatnim elementem tej tradycji. Widać to nie tylko w tekstach literackich, chętnie nawiązujących do wzoru (i rytmu) szlacheckiej gawędy, lecz także w utworach dyskursywnych, w których pisarz z lubością odnotowuje świadectwa żywotności rycerskiej tradycji szlacheckiej rodzimych ziem, wyrażając nadzieję, że właśnie szlachecka mentalność obywatelska pozwoli kiedyś na odbudowę "kraju" - Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Z obu zbiorów poznamy też Mackiewicza-dziennikarza, przestrzegającego przed komunizmem i zachęcającego do walki z nim, tropiącego komunistyczne agentury, walczącego przeciwko praktykom Polski zurzędniczałej, samowoli starostów i wojewodów, występującego (często z sukcesem) w obronie ludu miejscowego przed urzędniczą głupotą i uciskiem. Mackiewicz-dziennikarz okazuje się także rzecznikiem wzmocnienia militarnego i gospodarczego Polski, zarazem - zwiększenia zakresu wolności obywatelskich.
Wacław Lewandowski, Forum książki 2002 nr 2
Tom Okna zatkane szmatami potwierdza, że Józef Mackiewicz należy do tych nielicznych pisarzy, których teksty, nawet okazjonalne, nie starzeją się z upływem czasu. Przeciwnie, nowe otwierają widoki.
Jan Zieliński, Tygodnik Powszechny 2003 nr 8