Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Ostatni proces. Niemieckie rozliczenia...
Kod kreskowy: 9788383962436
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Tobias Buck
- Wydawnictwo/Producent Czarne
- ISBN 9788383962436
- Rok wydania 2026
- Strony 320
- Format 142x227 mm
- Oprawa twarda
- GPSR: Producent Wydawnicto Czarne Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Wydawnicto Czarne Sp. z o.o. Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska Tel: +48 515 274 298 Email: sekretariat@czarne.com.pl
Opis
To nie był nikt wyjątkowy. Zwykły chłopak, zbyt słaby, by walczyć na froncie, więc trafił do KL Stutthof. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek kogoś zabił. Nie należał do NSDAP. Twierdził, że tylko stał na wieży wartowniczej, że nie wiedział, co się dzieje w krematoriach, a nawet że próbował pomagać więźniom. Ale czy sama praca w obozie nie czyniła go winnym?
Przez dziesięciolecia niemieckie sądy odpowiadały: nie. W Republice Federalnej Niemiec skazano 6700 nazistów, najczęściej na krótkie wyroki lub grzywny. Tłumaczono, że naprawdę winni byli tylko ci, których już nie można osądzić, czyli przywódcy III Rzeszy. Cała reszta - mówiono - tylko wykonywała rozkazy. "Jeden przestępca i sześćdziesiąt milionów pomocników" - ironizował pewien profesor prawa.
W swoim reportażu sądowym Tobias Buck przygląda się, jak i dlaczego ten sposób myślenia zaczął się zmieniać. Opowiada o procesach, w których po raz pierwszy pojawiło się pytanie o osobistą odpowiedzialność oskarżonych. I o kraju, który przez siedemdziesiąt lat uczył się uznawać własne winy.
""Ostatni proces" ujawnia, jak niemieckie sądy pozwoliły setkom tysięcy zbrodniarzy wojennych uniknąć sprawiedliwości, aż przy życiu pozostało tylko kilkoro niskich rangą strażników obozowych, których można było postawić przed sądem." Philip Gourevitch