Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Paskudne Konisko
Kod kreskowy: 9788384301104
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Petra Eimer
- Wydawnictwo/Producent Skarpa Warszawska
- ISBN 9788384301104
- Rok wydania 2026
- Data premiery 2026-01-28
- Strony 176
- Format 217x151 mm
- Oprawa twarda
- Klasa 9+
- GPSR: Producent Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24, 03-475 Warszawa, Polska Tel: 224161581 Email: redakcja@skarpawarszawska.pl
Opis
Bestsellerowa seria książek dla dzieci autorstwa Petry Eimer!
W Niemczech ukazało się już 6 tomów w serii, które łącznie sprzedały się w ponad 100.000 egzemplarzy!!!
Petra Eimer uwielbiała rysować już jako dziecko. Jej ulubionymi tematami były konie, ludzie i drzewa. W swojej rodzinnej Kolonii prawie zawsze poruszała się rowerem i rzadko widywała konie (co było naprawdę przykre).
Po narodzinach syna (Paula) zilustrowała wiele książek dla dzieci i teraz chciała napisać jedną (albo dwie, albo trzy...). Kupiła dom w regionie Eifel i kota, który lubił uciekać i włóczyć się po cudzych ogrodach.
"Paskudne konisko" - pierwsza samodzielnie napisana książka dla dzieci autorstwa Petry Eimer.
Jesienią ukaże się drugi tom serii.
Julka przyplątała się nam. Tak jak innym przyplątuje się k o t albo pies, którego zawsze chciałem mieć. Ale niestety Julka nie była PSEM.
Była KONIEM: wielkim na 2 metry, długim na 2 metry i szerokim na 2 metry! Co najmniej! Pewnego dnia niespodziewanie pojawiła się w naszym ogrodzie. Moi rodzice od razu uznali, że jest SUPER SŁODZIUTKA i zupełnie im nie przeszkadzało, że nie była psem. Ale MNIE tak, bo za nic na świcie nie chciałem mieć nic do czynienia z końmi. I miałem rację, bo koń oznacza wyłącznie same KŁOPOTY! A zatem pozostawało tylko jedno wyście: "ALE JAKIE?" TRZEBA BYŁO SIĘ JEJ POZBYĆ!
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy,
Taaak, to najprawdziwsza historia. Julka i bohater tej książki, Paweł, istnieli NAPRAWDĘ!!!
I jak to bywa w prawdziwym życiu, Paweł nie był specjalnie zachwycony, gdy jego mama (która momentalnie uznała Julkę za supersłodziutką!) zadecydowała, że klaczka stanie się członkiem rodziny.
- Co zrobimy z tym koniskiem? - zapytał wówczas Paweł. To pytanie uznałam - jako autorka - nie tylko za uzasadnione, lecz również za zabawne. Ponieważ - wierzcie mi - z koniem naprawdę da się zrobić o wiele więcej, niż sądzimy! O czym bez wątpienia przekonacie się w tej książce.