Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Rzeźbiarz łez
Kod kreskowy: 9788324092383
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Erin Doom, Mateusz Szatan
- Wydawnictwo/Producent Koncept
- ISBN 9788324092383
- Rok wydania 2023
- Data premiery 2023-09-27
- Strony 656
- Format 155x220 mm
- Oprawa twarda
- GPSR: Producent Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska Tel: 12 61 99 500 Email: sekretariat@znak.com.pl
Opis
Ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy
Włoski fenomen 2022 roku
"W Grave mieliśmy wiele opowieści. Szeptane historyjki, bajki na dobranoc Legendy opowiadane półgłosem przy blasku świecy. Najsłynniejsza była ta o rzeźbiarzu łez"
Nica. Dojmująco piękna, delikatna niczym motyl, o oczach w kolorze płaczącego nieba.
Rigel. Wcielony koszmar z jej najskrytszych snów. Zagadkowy, cyniczny i zwodniczy jak wilk.
Nica od zawsze pragnęła tylko jednego: mieć rodzinę. Kiedy ma siedemnaście lat, Milliganowie postanawiają ją adoptować, a odległe marzenie wydaje się wreszcie spełniać. Przewrotny los nie pozwala jej się jednak zbyt długo tym cieszyć - z Grave, sierocińca, w którym się wychowywała, razem z nią adoptowany zostaje Rigel, chłopak, który do tej pory budził w niej wyłącznie niepokój.
Wydaje się, że mimo łączącej ich przeszłości, pełnej cierpienia i samotności, nic nie będzie w stanie zbliżyć do siebie tej dwójki, a mieszkanie pod jednym dachem przysporzy jedynie więcej bólu. Nica jest jednak zdeterminowana, by ochronić swoje marzenie przed każdym, kto zapragnie je zniszczyć. Nawet jeśli ma dwoje czarnych oczu i płonące spojrzenie.
"Byliśmy popękani, połamani, zepsuci.
Ale lśniło w nas światło jasne jak tysiąc gwiazd.
Miało siłę wilka. I delikatność motyla.
A ja nie mogłam uwierzyć, że coś tak pięknego i prawdziwego
mogłoby być jednocześnie złe".