Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Sprawiedliwe nierówności zarobków w odczuciu...
Kod kreskowy: 9788373836679
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Henryk Domański
- Wydawnictwo/Producent Scholar
- ISBN 9788373836679
- Rok wydania 2013
- Strony 180
- Format 211x153 mm
- Oprawa broszurowa
- Informacje o wydaniu Strony: 180
- GPSR: Producent Wydawnictwo Naukowe Scholar Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Wydawnictwo Naukowe Scholar Sp. z o.o. OBOŹNA 1, 00-340 Warszawa, Polska Tel: 22 692 41 18 Email: INFO@SCHOLAR.COM.PL
Opis
Naruszanie norm sprawiedliwości zazwyczaj napotyka sprzeciw, który może przerodzić się w napięcia społeczne. Przedstawione w tej książce wyniki analiz dotyczą preferowanych przez ludzi norm sprawiedliwej dystrybucji zarobków. Normy te wywierają pewien wpływ na postawy jednostek. Przykładowo, im bardziej nierówności zarobków odbiegają zdaniem ludzi od norm sprawiedliwości społecznej, tym bardziej skłonni jesteśmy negatywnie oceniać funkcjonowanie demokracji i rządu. Jedno z najistotniejszych stwierdzeń, jakie znajdziemy w książce, dotyczy pożądanego kształtu zróżnicowania zarobków. Na najwyższe zasługują według opinii publicznej przedstawiciele wielkiego biznesu, politycy, a następnie specjaliści w zawodach inteligenckich, najgorsze uposażenie powinno przypadać niższym urzędnikom, robotnikom i sprzedawcom sklepowym. Prawidłowości te utrzymują się od lat osiemdziesiątych zeszłego wieku i jak wynikałoby z przedstawionych tu analiz międzykrajowych występują one w różnych społeczeństwach, niezależnie od stopnia rozwoju ekonomicznego, ustroju politycznego i rodzaju kultury. Choć wizja ta łączy się z przekonaniem, że nierówności powinno się zmniejszyć, istniejąca hierarchia zarobków cieszy się poparciem ogółu. Wyobrażenia na temat sprawiedliwego poziomu dochodów raczej stabilizują niż naruszają porządek społeczny.