Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Tajemniczy pan Nakamoto
Kod kreskowy: 9788324095735
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Benjamin Wallace
- Wydawnictwo/Producent Znak
- ISBN 9788324095735
- Rok wydania 2025
- Data premiery 2025-09-24
- Strony 384
- Format 205x148 mm
- Oprawa broszurowa
- GPSR: Producent Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska Tel: 12 61 99 500 Email: sekretariat@znak.com.pl
Opis
NAJWIĘKSZA NIEROZWIĄZANA ZAGADKA NASZYCH CZASÓW
Sądowe pozwy, pościgi samochodowe, groźby śmierci. Oddział SWAT, samobójstwo i zbiegły handlarz bronią. Bunkier przeciwatomowy w Europie, zamrożone ciała na pustyni w Arizonie i brytyjski szpieg w torbie turystycznej.
We wciągającym śledztwie Benjamina Wallace'a nie brak adrenaliny. Pytanie: kim jest Satoshi Nakamoto, twórca bitcoinów, rozpala wyobraźnię. Gdyby tylko wyszedł z cienia, zyskałby sławę i bajeczny majątek - w portfelu zgromadził 1,1 miliona BTC, czyli prawie 450 miliardów złotych!
DLACZEGO SIĘ UKRYWA?
Wallace przedstawia wyniki piętnastoletniego śledztwa mającego ustalić tożsamość człowieka, który zrewolucjonizował myślenie o pieniądzu. Czy rozwikłanie tej zagadki wstrząsnęłoby światowymi rynkami?
Nakamoto jest jak Dawid, który wymierzył procę w Goliata - banki i rządy.
***
"To może być najlepsza opowieść kryminalna ostatnich dwudziestu lat. Nie jestem pewien, czy Ben Wallace powinien dostać Pulitzera, trafić do jakiegoś zakładu (), czy jedno i drugie". James Patterson
"Wallace jest świetnym historykiem i utalentowanym śledczym. Tajemniczy pan Nakamoto zasługuje na szerokie grono czytelników". "The New Yorker"
"fascynująca tajemnica w świecie, w którym tajemnice przestają istnieć". "The New York Post"