Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Wymazana granica. Śladami II Rzeczpospolitej w.2
Kod kreskowy: 9788381915915
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Tomasz Grzywaczewski
- Wydawnictwo/Producent Czarne
- ISBN 9788381915915
- Rok wydania 2022
- Data premiery 2022-11-16
- Strony 368
- Format 134x216 mm
- Oprawa broszurowa
- GPSR: Producent Wydawnicto Czarne Sp. z o.o.
- GPSR: Kontakt Wydawnicto Czarne Sp. z o.o. Wołowiec 11, 38-307 Sękowa, Polska Tel: +48 515 274 298 Email: sekretariat@czarne.com.pl
Opis
Tu nie ma prostych historii i prostych odpowiedzi na trudne pytania. Tu zawsze żyje się niepewnie, coś każe siedzieć na walizkach i spać z otwartymi oczami. To miejsce dobre dla przemytników, uciekinierów i starców. Chociaż tej granicy od dawna już nie ma, życie nadal toczy się przygranicznym rytmem. Granica ciągle tkwi w głowach i we wspomnieniach - zarówno tych, którzy nie dali się wypędzić, jak i tych, których dawno wypędzono.
"Wymazana granica" Tomasza Grzywaczewskiego to reporterska wyprawa wzdłuż granic II RP - od Kaszub, przez Wielkopolskę, Śląsk, Bieszczady, po Kresy Wschodnie, Mazury i Pomorze. Autor odnajduje ostatnich pamiętających przedwojenne granice i ich znikanie - nad Bałtykiem, na Śląsku Cieszyńskim, w wioskach Bojkowszczyzny, wysiedleńców z akcji "Wisła", ocalonych z rzezi na Wołyniu, mieszkańców dawnych rubieży Polski na Huculszczyźnie, Pokuciu, Polesiu, nad Dźwiną i na krańcach Litwy. Opowieść o tym, jak dziś żyje się przy nieistniejącej granicy, snują także nieliczni dobrowolni strażnicy pamięci oraz młodzi, którzy pragną żyć jak w XXI wieku przystało, ale którym brzemię pogranicza na to nie pozwala.
Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
""Swoje kochaj, cudze szanuj" - mawiał Stanisław Vincenz. Te proste słowa towarzyszyły mi przez wiele miesięcy podróży po dawnym polskim pograniczu. Dźwięczały w uszach, kiedy rozmawiałem z Ukraińcami, Białorusinami, Litwinami i Polakami. Były ze mną, kiedy słuchałem opowieści o okrucieństwach, do jakich doszło na Wołyniu, o dramacie pacyfikowanych białoruskich wiosek, o cierpieniu deportowanych Bojków czy tragicznej historii Kaszubów i Ślązaków, ofiar najpierw niemieckiego, potem sowieckiego totalitaryzmu. W bolesnej historii wymazanej granicy nie łatwo odnaleźć to, co nas - mieszkańców Europy Środkowej - łączy, a nie dzieli. Myślę jednak, że jest to możliwe, jeśli tylko będziemy potrafili - tak jak wielu wspaniałych ludzi, których spotkałem na swojej drodze - swoje kochać, a cudze szanować." Tomasz Grzywaczewski