Zwykłe zakupy. Niezwykły efekt.
Wystaw opinię o produkcie
Zniknięcie posła i inne opowiadania
Kod kreskowy: 9788379985661
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest XYZ PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Cechy produktu
- Autor Jaroslav Hasek
- Wydawnictwo/Producent vis-a-vis Etiuda
- ISBN 9788379985661
- Rok wydania 2025
- Data premiery 2025-09-12
- Strony 440
- Format 194x127 mm
- Oprawa broszurowa
- Informacje o wydaniu Strony: 440
- GPSR: Producent Vis-a-vis Etiuda sp z o.o.
- GPSR: Kontakt Vis-a-vis Etiuda sp z o.o. Traugutta 16 b/9, 30-549 Kraków, Polska Tel: 600442702 Email: biuro@etiuda.net
Opis
Jaroslav Haek (1883-1923) - przeszedł do historii literatury jako autor Przygód dobrego wojaka Szwejka w czasie wojny światowej. Ale był przecież także satyrykiem, występował w kabaretach, współtworzył grupę artystyczną Anarchistyczni Burzyciele. W czasie I wojny światowej został wcielony do wojska, później służył w Armii Czerwonej, założył Partię Umiarkowanego Postępu w Granicach Prawa, współpracował z pismem o tematyce zoologicznej, wymyślając nieistniejące zwierzęta, a nawet handlował psami. Lubił wino (raczej piwo był w końcu Czechem), kobiety i śpiew. Opublikował kilkanaście tomów satyr i opowiadań. Część z nich prezentujemy w niniejszym tomie.
Pana posła nie widzieli bowiem od ostatnich wyborów, kiedy to obiecywał im gimnazjum, szkołę przemysłową, kolej, wodociąg, fabrykę wyrobów tytoniowych i wiele innych rzeczy. Po wyborach jednak zniknął jak kamfora. Ostatnio rozmawiał z nim burmistrz, kiedy po zdobyciu mandatu wyrównywał w restauracji należność za poczęstunek dla wyborców. Od tej pory upłynęło już wiele lat w czasie których pan poseł drzemał w parlamencie. Rządy się zmieniały, a ich poseł jednakowo milczał. Ba, było to więcej niż zwykłe milczenie, czuło się w nim coś chwytającego za serce. Zniknął w chaosie. Tylko każdego pierwszego pojawiała się jego ręka w okienku kasy sejmowej.
A czyż fragment z tytułowego Zniknięcia posła nie wydaje się być aktualny?